Posts Tagged “osobiste”

Gratulujemy, Pani/Pana dziecko zostało przyjęte do grupy 3 latków w przedszkolu P 24.
Więcej informacji można znaleźć po zalogowaniu się w serwisie www.wroclaw.pl/edukacja.

Przypominamy o konieczności podpisania umowy o świadczeniu usług w przedszkolu, do którego dziecko zostało zakwalifikowane w terminie 14.06 – 18.06.2010.
Niepodpisanie umowy w podanym terminie jest równoznaczne z rezygnacją z miejsca w danym przedszkolu.

Prosimy nie odpowiadać na tego e-maila.

No to od września się zacznie prawdziwa edukacja. Chyba że budowlańcy zaliczą obsuwę, albowiem gdyż Przedszkole jeszcze jest w fazie powstawania.

Comments 1 komentarz »

Najbliższy tydzień spędzimy rodzinnie. Odwiedziły nas antybiotyki, syropy, tabletki i pani angina. Nieproszona, oczywiście, a dodatkowo strasznie męcząca – nikomu nie odpuściła. Cała nasza fantastyczna trójka skrzypi gardłowo, kaszle, kicha i co tylko. A do tego ja osobiśice czuję się tak, jakby mi słoń głowę przydeptywał, co wybitnie nie pomaga mi w pracy. A pracy oczysiście od metra albo i dwu. Ciężko będzie.

A jako, że u lekarzy słychać, ze angina jest w tym roku strasznie towarzyska – uważajcie na siebie :)

Comments 1 komentarz »

Byłem dzisiaj na badaniu elektromiograficznym (efekt wizyty u ortopedy) prawej ręki, która mi chronicznie drętwieje. Diagnoza

Uszkodzenia aksonalne włókien czuciowych i ruchowych nerwu pośrodkowego prawego z odcinkową demielinizacją na poziomie nadgarstka.
Zapis EMG odpowiada prawostronnemu zespołowi ciasnoty kanału nadgarstka w stopniu zaawansowanym.

Teraz wracamy do ortopedy – zobaczymy co dalej – ale jedno pewne – dorobiłem się choroby zawodowej :)

Comments 5 komentarzy »

Za oknem wiadomo co – Teodoryk i -30 w słońcu, niektórzy prądu czy ogrzewania nie mają, nadszedł wiec czas na wakacyjne wspominki. Dzisiaj część pierwsza – fotorelacja z lipcowej wycieczki do Parku Miniatur w Inwałdzie. Mam nadzieję, że słoneczna pogoda jaka wyziera ze zdjęć będzie dobrą przeciwwagą dla tego na ulicach.

Comments Brak komentarzy »

Junior Juniorowicz postanowił, ze dzisiaj sobie pośpi, więc gdy ja o 9:00 rano zostałem brutalnie wyrwany ze snu dzwonkiem telefonu, on jeszcze w najlepsze chrapał.
Jako że telefon służbowym był i mi o czymś przypomniał, zrobiłem co miałem zrobić, zjadłem śniadanie, skorzystałem z usług prysznica, załączyłem TV i zauważyłem, że jest już 10:30.
Młody śpi. No to może go obudzę – pomyślałem. Jak pomyślałem tak zrobiłem:

- Michał, może by się obudzić wypadało?
- Tata, cicho!

I zakopał się głębiej pod kołdrą na następny kwadrans…

Comments 3 komentarzy »