Życie na kartę?
Napisał scanner w kategorii Ogólne, tags: codzienno??, karty klubowe, programy rabatoweTo jest lekko chore. Przeglądając mój portfel postanowiłem przyjrzeć się wszystkim kawałkom plastiku jakie przy sobie noszę – i lekko mnie zadziwiła ich ilość:
Dowód osobisty, prawo jazdy, karta bankomatowa, eKarta, Orlen Vitay, BP Partner Club, Apart Diamond Card, Ikea Family, KappAhl Club, Carrefour Rodzynka, Auchan „Skarbonka”, Karta Klubowa C.H. „Astra” (Wrocławianie wiedzą co to)
A poza portfelem jeszcze by się znalazły:
Apteki „Świat Zdrowia”, 4 sztuki % PLUS GSM (te akurat po przejściu do Orange pójdą do wywalenia), Jakieś dwie karty do lekarza (w ramach programu rodzinnego u Żony w pracy), Beverly Hills Video, Jakaś stara nie wiem, czy jeszcze ważna karta do Nationale-Nederlanden (emeryturka), Śląska Regionalna Kasa Chorych, Karta Stałego Klienta do dzieciowych sklepów „Askot”, Klub „Norauto” i Jeszcze swego czasu dwie karty Nokia.
W sumie to ponad 20 kawałków plastiku, z których każdy daje (bądź nie) jakieś naciągane przywileje i bonusy. I taka mnie naszła refleksja, czy nie byłoby lepiej, gdyby zbudować jedno duże centrum rabatowo-członkowskie, z jedną jedyna kartą, na której każdy sklep, market, wypożyczalnia itp. zapisywała by własne punkty?
Swoją drogą, czy Wy też tak macie z tymi kartami wesoło?
Shoutbox RSS Feed
Wpisy (RSS)