Brother DCP-585CW
Warning: Illegal string offset 'wordbooker_like_button_post' in /alt/home/webmaster.mentax/html/_domeny/grzegorz.mentax.pl/wp-content/plugins/wordbooker/wordbooker.php on line 2114
Warning: Illegal string offset 'wordbooker_like_button_page' in /alt/home/webmaster.mentax/html/_domeny/grzegorz.mentax.pl/wp-content/plugins/wordbooker/wordbooker.php on line 2115
Warning: Illegal string offset 'wordbooker_like_button_post' in /alt/home/webmaster.mentax/html/_domeny/grzegorz.mentax.pl/wp-content/plugins/wordbooker/wordbooker.php on line 2041
Warning: Illegal string offset 'wordbooker_like_button_page' in /alt/home/webmaster.mentax/html/_domeny/grzegorz.mentax.pl/wp-content/plugins/wordbooker/wordbooker.php on line 2042
W związku z potrzebą wymiany drukarki, wypisałem sobie listę ficzerów, które moje przyszłe zwierzątko posiadać powinno. Na liście tej znalazły się:
- musi to być urządzenie wielofunkcyjne…
- …ale bez faxu …
- …z tuszami w niezależnych pojemnikach…
- …dostępnymi za rozsądną cenę…
- …z obsługą LAN…
- …a najlepiej WiFi.
Po dłuższym przeglądaniu rynku, porównywaniu cen, możliwości i odfiltrowaniu Lexmarka jako producenta, zdecydowałem się na urządzenie Brother DCP-5w5CW.
Maszynka ta ma wszystko, co wymieniłem na powyższej liście, dodatkowo na polskiej stronie Brothera została zaanonsowana 30 listopada 2008 roku – więc jak dla mnie jest to „świeżynka”. Cena drukarki też nie była zbyt przerażająca, a dodatkowo sklep, w którym dokonałem zakupu ma kilka ciekawych promocji (10% zniżki, roczna zniżka 5% na materiały eksploatacyjne i transport gratis). Ostatecznie kupiłem drukarkę i komplet dodatkowych kartridży – żeby już mieć na zapas jakby co.
Dzisiaj drukarka zastukała do moich drzwi. Ubrana była w schludne, estetyczne ciemne opakowanie, jako wypełnienie i usztywnienie służy wypraska papierowa, która moim zdaniem jest wygodniejsza niż formy styropianowe.
Sama maszynka wygląda bardzo estetycznie i kolorystycznie trafiła zarówno w mój gust, jak i dopasowała się natychmiastowo do czarno-srebrnego monitora oraz czarnej obudowy PCta.
W pudełku, poza drukarką znajdziemy kabel zasilający (bez zasilacza – ten bowiem jest wbudowany w urządzenie), podstawową dokumentację – także w języku polskim, trzy płyty CD ze sterownikami, kartę gwarancyjną – pamiętajmy ją wypisać uzupełniając numer seryjny i nazwę sprzętu), tusze oraz próbkowe papiery fotograficzne 10×15. Na moich pisało, ze są 3 sztuki, było 4 – taki bonusik.
Oczywiście zanim podłączymy i włączymy drukarkę, musimy pamiętać o usunięciu wszystkich folii i taśm zabezpieczających, pamiętając, że np. od góry otwiera się sama pokrywa skanera, jak i cały skaner, dzięki czemu mamy dostęp do przemyślnie schowanych gniazd LAN i USB. Warto otworzyć także klapkę znajdującą się z prawej strony przedniej ścianki, tam bowiem znajdziemy kieszeń na kartridże zabezpieczoną plastikową protezą. Ja od razu zdarłem też folie z ekranu i jego otoczenia – drażnią mnie takie pozostawione śmieci, bo i tak po kilki dniach zaczną się rolować. Jako ciekawostkę powiem, ze jest jedna naklejka, którą można nakleić. Spece w Brotherze wymyślili sobie, ze skoro nadruki na drukarce opisujące przyciski będą po angielsku, to dadzą naklejkę pasującą kolorystycznie do obudowy z tłumaczeniem.
Jako że moja drukarka miała być wpięta (tak jak i wszystkie inne komputery i komórki) w domową siec WiFi, jedynym kablem, który potrzebowałem podpiąć był kabel zasilający. Po włączeniu urządzenia, na wyświetlaczu pokazała się możliwość wybrania języka w jakim będzie się ono komunikować – oczywiście nasz język ojczysty znajduje się na liście. Następnie drukarka uprzejmie informuje nas, o braku tuszu i konieczności jego zainstalowania. Instrukcje wyświetlane na ekranie prowadzą nas przez proces instalacji każdego z czterech zbiorników i są okraszone ilustracjami. Sam proces instalacji zbiornika sprowadza się do kilku prostych czynności – rozerwania woreczka, w którym tusz się znajduje, zdjęcia plastikowego zabezpieczenia – tutaj podczas przekręcania zawleczki należny użyć nieco siły – usłyszymy syk jakby śluzy powietrznej i zabezpieczenie (takie żółte coś na zdjęciach) odpada, a my wkładamy tusz do oporu – aż zaskoczy znajdująca się nad nim zapadka.
Po zainstalowaniu wszystkich zbiorników i zamknięciu klapki drukarka przechodzi w trym czyszczenia – trwa on 4 minuty i w jego trakcie następuje między innymi napełnienie tuszami rurek doprowadzających farbę do głowicy drukującej – jak się bowiem domyślacie tusze są zamknięte w nieruchomej kieszeni, ruchoma jest tylko niezależna głowica (jeszcze nie wiem, czy jedna zintegrowana, czy modułowa) dzięki czemu drukarka jest cichsza i stabilniejsza. Mój poprzedni HP F380 potrafił skakać po stole niczym narowisty rumak. Wracając do tematu – po czyszczeniu należy zapodać drukarce papier, a ona z wdzięczności wypluje nam ładną kartkę z mozaiką kolorów i zapyta czy widać.Oczywiście widać. W końcu to nówka.
Teraz wystarczy wyszukać (lub z instrukcją w ręce wybrać) opcję kreatora sieci. Kreator wyświetli wszystkie będą ce w zasięgu punkty dostępowe, po wybraniu konkretnego należy podać typ zabezpieczeń i klucz sieciowy i na tym koniec. Łącznie ze zrobieniem poniższych zdjęć całość instalacji samej drukarki zajęła mi jakieś 15 minut.
Teraz należy zainstalować oprogramowanie na komputerze. Niestety z tego co zauważyłem sterowniki nie występują w wersji 64bitowej (dla Visty). Sama instalacja sterowników przebiega łatwo, szybko i przyjemnie. Instalator pyta o sposób podłączenia drukarki (oczywiście sieć), po czym wyszukuje drukarki dostępne w zasięgu naszej sieci i już.
Każdy kolejny komputer, który będziemy podłączać do drukarki może być miejscem zapisu zeskanowanych obrazów – wybieramy to podczas skanowania z poziomu panelu drukarki – dlatego istnieje możliwość zabezpieczenia naszego komputera przy pomocy PINu – skanując dokument i wybierając nasz komputer jako miejsce docelowe drukarka o tenże pin zapyta, jeśli był ustawiony. Komputer oczywiście podczas instalacji sterowników musi być jako miejsce docelowe zainstalowany „w drukarce” – ale o to dba instalator zadając odpowiednie pytanie.
Gdy już wszystko zainstalowaliśmy, nadszedł najwyższy czas, żeby coś wydrukować. O czasie wydruku nie będę pisał – wiadomo – WiFi może fałszować wyniki szczególnie przy transmisji dużych dokumentów czy zdjęć, jednakowoż wydruki wychodzą szybko. Drukarka jest cicha, podczas wydruku (zwłaszcza gdy robiłem próbny wydruk na papierze foto) słychać lekki gwizd – nie jest to jednak dźwięk, który przeszkadza czy drażni. Skaner również pracuje cicho.
Podczas przygotowywanie zdjęć do poniższego tekstu nie omieszkałem też skorzystać z wbudowanego w drukarkę czytnika kart SD. Po włożeniu karty do szczeliny, od razu zapala się podświetlenie odpowiedniego guzika na konsoli drukarki oraz na wyświetlaczu pojawia się zestaw opcji, dzięki którym możemy przejrzeć i wydrukować fotki bez załączania komputera. Ja jednak skorzystałem z Control Center (aplikacja sterująca drukarką zainstalowana na PC) i wydałem polecenie otwarcia foldera zawierającego pliki. System połączył się z drukarką przy pomocy protokołu ftp:// i grzecznie wyświetlił zawartość karty. Prędkość kopiowania plików była zbliżona do prędkości kopiowania z drugiego komputera, bez problemu także mogłem zbędne pliki usunąć z karty.
Ogólnie po pierwszym dniu użytkowania muszę się zgodzić, ze wydruku wychodzą lekko rozjaśnione, jednak podejrzewam, że spokojnie można to wyregulować przy pomocy poziomu nasycenia i kontrastu wydruku w ustawieniach drukarki. Mi osobiście ustawienia domyślne pasują. Drukarka jest cicha, estetyczna i w zasadzie nie ma się do czego przyczepić, chyba, że byłaby to tacka z podajnikiem na papier. Jest ona „zamknięta” dzięki czemu papier się nie kurzy oraz posiada dodatkowe miejsce na papier foto mniejszego rozmiaru, jednak w związku z tym nie jest już prostą tacką, do której papier się po prostu wsuwa. Ale moim zdaniem nie jest to nic, co by obniżało wartość użytkową sprzętu.
Chętnych do zapoznania się z parametrami drukarki zapraszam na stronę producenta. Nie jest także powiedziane, że za jakiś czas nie uzupełnię tego tekstu o wrażenia z już normalnego, codziennego użytkowania. A teraz zapraszam do przejrzenia galerii zdjęć opisywanej maszynki.
Update 1:
Właśnie na irc.php.pl jaco przypomniał mi, że nie dałem informacji o cenie. Po uwzględnieniu zniżek, za sprzęt zapłaciłem (brutto):
- Drukarka: 424 zł
- Tusz zapasowy kolor: 32,40 zł za sztukę
- Tusz zapasowy czarny: 60,30 zł
Update 2 (2009-04-11):
Minęły ponad dwa miesiące odkąd kupiłem drukarkę, nadszedł więc najlepszy czas, żeby dokończyć jej recenzję, uzupełniając ją o wrażenia z codziennego użytkowania. W tym czasie wydrukowałem kilkanaście zdjęć (10×15) na papierze fotograficznym – najpierw z wykorzystaniem dołączonych do drukarki próbek a następnie używając HP Everyday (Q5441HG) – oraz kilkaset stron tekstu i drobnej grafiki (diagramy z MS Visio, teksty artykułów z konkursu Doceniamy Publicystów 2, faktury i specyfikacje mentaxowych projektów, kilkanaście czarno-białych kolorowanek dla Juniora).
Zacznijmy może od wydruku fotografii. Jeżeli zamierzacie używać drukarki jako fotolabu, polecam zaopatrzenie się w kilkanaście próbek różnych papierów, ponieważ po przejściu z próbki Brothera na papier HP wyraźnie widać, że ten drugi przyciemnia zdjęcia o ładnych kilka tonów. Zdjęcia na Brotherze miały kolory i jasność taką sama jak na monitorze i taką samą jak pamiętam ze spacerów, HP zaś był mroczniejszy. Sam wydruk przebiega gładko i bez zakłóceń, należy jednak zawsze pamiętać o przestawieniu mechanicznego suwaka na podajniku papieru – jeśli o tym zapomnimy, wydruk poleci na „zwykły” papier. Wydruki są szybkie (uwzględniając transmisję danych po WiFi), nadruk schnie na tyle szybko, że praktycznie kilkanaście sekund po zakończeniu wydruku można już zdjęcia oglądać.
Zwykłe biurowe wydruki są ostre i wyraźne – nawet czcionka w rozmiarze 6pkt jest tak ostra, że bez problemu można ją czytać w świetle biurkowej lampki po 6 godzinach wpatrywania się w monitor. Podczas wydruku da się w zauważalny sposób odczuć różnicę pomiędzy różnymi trybami jakości, a mamy ich do wyboru 4 – Wysoki, Normalny, Szybki Normalny i Szybki. Drukarka jest cicha. Może nie „bezgłośna”, ale na tyle cicha, że bez problemu można w trybie „Szybki” wydrukować 50 stron tekstu nie budząc nawet kota, który śpi pod drukarką na kaloryferze.
Zrezygnowałem z jednego typu wydruków – na kopertach. Raz, ponieważ wkładanie kopert do drukarki jest odrobinkę pracochłonne (wspominałem wcześniej o zamkniętym podajniku) a dwa – wymyśliłem sobie, żeby kupować koperty z okienkiem, a adres drukować na zwykłej kartce. Dzięki temu można przyspieszyć proces zadrukowywania kopert – tym bardziej, że to właśnie koperty są tym elementem, którego umieszczanie w jakiejkolwiek drukarce budziło we mnie zawsze odruchy niechęci. Koperty z okienkiem nie są droższe od zwykłych – a są w sumie wygodniejsze.
Jeżeli chodzi o poziom tuszu po tych ponad dwu miesiącach – wciąż mam załadowane fabryczne zbiorniki, a ich poziom średni to ok. 50% – odpowiedni obrazek dołączyłem do galerii poniżej.
Bardzo dobrą opcją jest skanowanie z poziomu drukarki do komputera. Po skonfigurowaniu każdego typu skanu (do pliku, do programu, do email, do ocr) cały proces skanowania zamyka się w trzech, czterech użyciach przycisków na panelu drukarki. Drukarka, jak już wspomniałem, pozwala na wybór komputera docelowego spośrdó tych, który jest wykryty w sieci – jak dla mnie bomba, bo obywa się bez uruchamiania dodatkowych aplikacji – dany skan mogę przekierować bez problemu na laptopa, przy którym (w drugim końcu pokoju) pracuje żona. Oczywiście na danym komputerze drukarka musi być zainstalowana. Skany (używam rozdzielczości 150 dpi) są czytelne, wyraźne, zachowują kolory oryginału. Proces skanowania oraz transmisji danych do komputer jest równie szybki co drukowanie – urządzenie wysyła dane „w locie” – więc podczas powrotu głowicy skanującej do pozycji spoczynkowej już można skan obrabiać.
Oczywiście drukarka bardzo dobrze działa również w trybie kopiarki – i to zarówno w trybie czarno-białym jak i kolorowym.
Sama praca DCP-585CW w sieci w moim przypadku (komputer stacjonarny, laptop, DCP – wszystko połączone WiFi poprzez LiveBox’a) jest prawie bezproblemowa. Prawie, ponieważ z niewyjaśnionych na razie przyczyn moja desktopowa Vista 64 Business zapomina, którą drukarkę ustawiłem jako domyślną. Poza tym jedym babolem, który postaram się rozwiązać jak tylko znajdę czas, drukarka zachowuje się jak najbardziej wzorowo. Tym bardziej, że używam jej tez jako czytnik kart SD oraz dodatkowy port USB :)
Pokrywa skanera służy mi praktycznie cały czas jako dodatkowa półka na której poniewierają się podręczne wydruki, słuchawki czy kluczyki z samochodu – i jak do tej pory nie widać na niej żadnych zarysowań czy zmatowień. Widać za to osiadający kurz. Na szczęście wystarczy przejechać po drukarce czymkolwiek – choćby i chusteczką higieniczną – i problem znika.
Podsumowując – z zakupu tego urządzenia jestem tak samo zadowolony dzisiaj jak pierwszego dnia. W porównaniu do każdej drukarki jaką miałem możliwość używać u siebie czy u kogoś innego DCP-585CW jest świetnym urządzeniem biurowym, które z czystym sumieniem mogę polecić każdemu. Jakość wykonania, precyzja i ekonomiczność stoją tutaj naprawdę na wysokim poziomie – poziomie, który np. w HP widziałem tylko w urządzeniach najwyższej półki.
W komentarzach padło pytanie o to czy używam zamienników – jak już pisałem, jeszcze mam połowę fabrycznych tuszy, zakupiony na zapas komplet oryginałów leży w mrocznym kącie półki i zarasta pajęczynami. Czy planuję używać zamienników – nie. Kategorycznie nie. Oryginalne tusze są na tyle tanie, że próby oszczędzania na nich przy tej wydajności wydają się śmieszne. Jak wiem z kilku źródeł (pozdrowienia dla Santyago i bar-trek) drukarka bezproblemowo współpracuje także z systemami pingwinowatymi i jabłkowatymi – co prawda taka współpraca z każdym OS’em powoli (zbyt powoli) zaczyna być miłym standardem, ale jak wiemy wszyscy z doświadczenia – w praktyce jeszcze bywa z tym różnie.
I na koniec mała ciekawostka – na chwile obecną po wpisaniu hasła dcp-585cw w Googlach moja strona wyskakuje na 3 miejscu – jestem wzruszony.
Update 3: (2009-10-15):
W związku z odrobiną wolnego czasu, a także z okazji iż w mentax.pl pojawiły się kolejne dwie DCP-585cw, postanowiłem w końcu uzupełnić recenzję o kilka słów na temat papierów.
Na pierwszy ogień papier fotograficzny. Aktualnie drukuję na papierze HP (Everyday Photo Paper 3gwiazdki) – i od razu odradzam kupowanie papieru z tabem – czyli dodatkowym centymetrem w długości. Centymetr ten powoduje, ze papier pozostawiony w drukarce na tendencję do zwijania się, ponieważ wchodzi częściowo w wejście podajnika papieru. Zwykłe 10×15 w zachowanych rozmiarach w zupełności wystarcza.
Koperty C5 – zwykłe koperty „wyprodukowane dla Carrefour” z paskiem samoprzylepnym- wbrew moim obawom wydruk jest płynny i bezproblemowy, koperta się nie zagina, nie ma obaw, że wałki nie będą w stanie jej przeciągnąć. Upierdliwe może być jedynie wkładanie koperty na tackę – ale nie będę się o tej tacce powtarzać :)
Koperty na CD (12,6 x 12,6 cm) bez foliowego okienka. Tutaj wbrew moim obawom tez nie było większych problemów,z jednym „ale”. W podajniku musi byc o jedna koperta więcej niż chcemy wydrukować. Próba wydruku w sytuacji, gdy załadowana była tylko jedna kopertka zakończyła się komunikatem „Zacięcie papieru” – koperta po prostu wypadała za tackę – sprawdzałem cztery razy. Gdy pod tę sama kopertę podłożyłem kolejną – wydruk poszedł od strzału.
Update 4: (2010-01-29):
Fotoporadnik, jak podłączyć drukarkę do domowej sieci WLAN opartej na Livebox TP
Shoutbox RSS Feed
Wpisy (RSS)
No wreszcie doczekałem się tej recki. Faktycznie sprzęcik klasa w stosunku do ceny. Sam przymierzam się do wymiany swojego wesołego HP5150 na coś nowszego. Wymagania mam identyczne, głównie z naciskiem na WiFi. Szkoda tylko, że tak dokładnie wszystko opisałeś :) nie będę miał co opisywać ja – no chyba, że ujarzmianie pod pingwinażerią ;)
No ba – ujarzmianie pod Tuxem to niezły kawałek tekstu może być.
Próbowałeś drukarkę skonfigurować pod linuksem ? Jeśli tak to napisz czy były jakieś problemy…
Jeśli Santyago mnie nie uprzedzi, a czas pozwoli, to postaram się opisać conieco jak tylko uda mi sie zainstalować WUBI – tylko może być wesoło, bo linuksa to ja używam jako serwera a i tak zwykle mam do tego administratorów :)
planuje kupno tej drukarki jednak zastanawiam sie czy ta drukarka posiada dla mnie bardzo istotna funkcje:)
czy kserowanie moze odbywac sie bez koniecznosci wlaczenia komputera?
jezeli nie to czy znasz/znacie jakis model najlepiej marki brother w podobnym przedziale cenowym jak i funkcjonalnym ktora takowa funkcje posiada?
dzieki za odpowiedz:):)
Oczywiście, że posiada tryb kopii – jest on domyślnym trybem pracy w „stand-by” – wystarczy tylko nacisnąć jeden ze startów na obudowie – kolor lub czarno-biały i już. Oczywiście można zmienić jakość kopii, ilość, typ papieru docelowego oraz zoom – wszystko na podstawowym ekranie sterowania.
wielkie dzieki za odpowiedz ktora chcialem otrzymac:) podejrzewalem ze tak wlasnie jest ale wolalem sie upewnic:)
A instalował ktoś ten model pod systemem Mac ?
witam, mam pytanie – czy działa Ci monitor stanu tuszy przy połączeniu po WiFi?
bar-tek: nie wiem. Nie mam jabłka (nie)stety, ale jak DeyV kiedyś do mnie ze swoim podjedzie, to przetestujemy i uzupełnię recenzję.
dahuz: tak. Na dniach ukaże się druga część recenzji – po kilkumiesięcznym używaniu sprzętu, więc zapraszam zaglądać tu czasem.
Już ją zamówiłem. Jak dostane to napisze jak chodzi pod OS Xem :) mam nadzieję, że nie będzie kłopotów…
Dzisiaj już przysłali mi tą drukarkę i… na Macu działa świetnie! Instalacja bez problemowa i bez przewodowa :) Nie dawno miałem hp 4580 i z nią miałem mnóstwo kłopotów – oddałem ją do sklepu… Chłopaki z Brothera na prawdę sie postarali :)
tak właśnie sądziłem, ze tak będzie, bo skoro u Santyago na linuxie wszystko śmiga, to czemu nie miałoby pod OS X :)
Swoją drogą, Santyago już zdążył zapomnieć, że miał też coś o drukarce u siebie napisać.
mam pytanie czy jeśli podłącze bezprzewodowo tą drukarkę do liveboxa to będę mógł z niej korzystać przy pomocy komputera podłączonego kablem do liveboxa.
i w drugą stronę, czy jeśli podłącze drukarkę kablem sieciowym do liveboxa to czy będę mógł z niej korzystać przy pomocy laptopa łączącego się z liveboxem bezprzewodowo? :)
na tyle na ile sprawdziłem to powinna zadziałać każda konfiguracja sieci. Wewnętrzny serwer wydruku drukarko spokojnie sobie poradzi. A to, które urządzenie jak jest spięte do LB, to sprawa drugorzędna – urządzenia się bez problemu zobaczą, przy prawidłowym ustawieniu protokołu TCP/IP
wszystko pięknie działa :)
bezproblemowa konfiguracja :)
a jak z tuszami do tego urządzenia??używasz orginalnych tuszy czy zamiennikow?? jak sie sprawują zamienniki?
[...] Brother DCP-585CW [...]
Ale z tym biurowym to chyba trochę przesadziłeś :P Biurowo to ja używam czarno białej laserówki i w ciągu dwóch miesięcy potrafią zejść 4 ryzy. Co do czytelności czcionek to chyba nie ma o czym rozmawiać – 8 lat temu prymitywny HP, który podczas drukowania wprawiał w wibracje całe mieszkanie drukował wyraźnie czcionkę 4.
jaco.. nie wiem czy zauważyłeś, ale ten tekst napisała prywatna osoba, na prywatnym blogu, opierając się tylko i wyłącznie na prywatnym doświadczeniu. I dotyczy on urządzenia atramentowego a nie laserowego. Nasza mentaxowa laserówka też jest o niebo lepsza niż ten brother, ale ja używam brothera. Następnym razem gdy przyjdzie mi do głowy pomysł żeby coś napisać, przyjadę do Ciebie i swoje spostrzeżenia skonfrontuję z Twoimi zanim w ogóle postawię pierwszy znak. Obiecuję :)
A co do drukowania czcionek – sprzęty których używałem miały z tym problemy niejednokrotnie, uwierz mi – i to były zarówno sprzęty prywatne, jak i służbowe w różnych firmach. Niekontrolowana drukarka wielkoformatowa serii PSC (bodajże) za grube dziesiąt tysięcy złotych potrafiła rozwinąć 30 metrów rolki A0. A 8 lat temu prymitywny HP710c potrafił robić tak zajebiste wydruki, że do dziś dzień jestem pełen podziwy dla tej plujki i płaczę po nocach, że się rozwaliła – ze starości. Bo w tamtych czasach takie pierdzikółko jak 710c potrafiło w noc pożreć dwie ryzy papieru i nawet się nie spocić.
Napisz coś o swojej wspaniałej laserówce – chętnie poczytam.
Zostałem źle zrozumiany :) Nie twierdze, ze Brother jest w jakiś sposób zły bo darzę te firmę największą sympatią. Chodzi mi tylko o Twoje stwierdzenie, że biurowych potrzeb :)
A moja aktualna laserówka to syf, strasznie żałuje zakupu. Miałem laserowego Brothera, spadł w z biurka. Pilnie potrzebowałem zastępstwa i kupiłem co było w sklepie (czyt. HP). Żałuję od godziny po zakupie do teraz.
Czy ten Brother nie ma kłopotów z pobieraniem papieru? Moje obecne HP uległo już dawno częściowemu paraliżowi i każdą kolejną stronę trzeba popychać bo sam nie umie jej sobie wziąć. Jest to właściwość tak irytująca, że chyba bym się pociął gdyby moja nowa drukarka spróbowała nie wziąć kartki.
Dzięki za recenzję. Utwierdziła mnie w przekonaniu, że to dobry wybór i zakupiłem sobie taką drukarkę. Podłączyłem ją po WiFi do TPLinka. Musiałem przełączyć TKIP na AES, bo nie chciała się podłączyć, po tej zmianie poszło bez problemu. Zainstalowałem ją pod XP (bez problemu), Vistą (tutaj NOD32 zablokował mi komunkację, musiałem odblokować ruch do jej IP) i pod Fedora 10.
Pod wszystkimi systemami działa znakomicie, sprawdziłem zdalne drukowanie i skanowanie. Super sprawa :-).
Instalacja pod Linuxem zgodnie z instrukcją producenta przebiegła bez żadnych problemów. Spodziewałem się problemów z sieciowym skanerem, ale wszystko działa idealnie, skanowanie do GIMPA bezproblemowe.
Drukarka moim zdaniem jest cicha i faktycznie mało się „rzuca” na boki podczas skanowania.
Mogłaby mieć większy podajnik na papier.
POLECAM!
pytania -> toperek (at) interia (dot) pl
czy drukarka ma mozliwosc drukowania bezposrednio z pendrive bez koniecznosci uruchamiania komputera? czy wystarczy samo podlaczenie i obsluga za pomoca cyfrowego panelu??:):) dzieki za odpowiedz dla mnie to dosc wazna funkcja:)
Tak, można wydrukować zdjęcie bezpośrednio z: aparatu/kamery (PictBridge), pendrive, Compact Flash, Memory Stick, Memory Stick Pro, Secure Digital, xD Picture Card Type M&H, xD Conventional Card, Multimedia Card.
Wbudowany panel pozwala na przeglądanie zdjęć, wydruk indeksu, obrócenie zdjęcia oraz zastosowanie jednego z 6 efektów foto.
Drukoac można wybrane zdjęcia lub też wszystkie na raz.
a czy moge drukowac pliki .doc i .xls?
Nie sprawdzałem, ale nigdzie nie znalazłem takiej informacji, więc wątpię.
Przeglądarka w drukarce pokazuje tylko grafiki.
@scanner
małe pytanie – czy 585 tez ma okropną manierę budzenia się w środku nocy celem czyszczenia samej siebie – moja 330C robiła to do niedawna około 5 rano – pomogło przestawienie zegarka w drukarce :P
przyznam że po przeczytaniu Twojej recki myślę jak urobić narzeczoną, że ta drukarka jest potrzebna (myślę ze argument o drukowaniu bez włączania stacjonarki może być pomocny)
Jak na razie czyściła się dwa razy – raz o 7:00 rano, raz koło 15:00 – przynajmniej tyle zauważyłem. Za pierwszym razem po prostu myślałem, ze Junior coś zmajstrował – szczelina wyjściowa dla wydruków często mu służy jako garaż dla resoraków…
A ja jestem tak skonany codziennie, że mnie nic nie jest w stanie obudzić…
Co w sytuacji, kiedy tusz zaschnie w głowicy? Zbliżają się wakacje a z nimi kilkutygodniowe wyjazdy, zwykle wtedy odłączam wszystko od prądu. W wypadku, gdy głowice zintegrowane są w kartridżach w najgorszym razie wymieniamy kartridż na nowy, a gdy głowica jest na stałe w drukarce – mamy problem.
jak mam skonfigurowac sieć, jezeli chce sie laczyc przez WiFi? oni tam chca jakis SSID, w ogole nie chce mi sie polaczyc z komputerem…
i skad wziac ta nazwe sieci ?
@Przemek: Wydaje mi się, ze drukarka jest zabezpieczona wystarczająco – co najwyżej dłużej potrwa autoczyszczenie przy uruchomieniu po przerwie.
@kubaz: SSID to nazwa sieci, z której korzystasz. Jak używasz WiFi, skoro nie znasz nazwy sieci?
jakos uzywam ;p wyswietlaja mi sie inne sieci, ja sie do nich podlaczam, skad wziac to SSID, bo kurcze musze skonfigurwac ta drukarke…to jest zwykle WiFi w laptopie…
Dziękuje za opis i zdjęcia, szczególnie za informację o tym, gdzie znajdują się porty USB i LAN. Już miałem ją spakowana i rano miała
wracać do sklepu. Do głowy mi nie przyszło szukać tych portów w środku urządzenia.
Do właścicieli urządzenia. Mam takie pytanko: do czego służy pojemnik/uchwyt z tyłu drukarki? Widoczny jest on na 5 zdjęciu. Mam zamiar kupić tego Brothera ale warunkiem jest że tył urządzenia będzie dosunięty bezpośrednio do końca szafki co uniemożliwi korzystanie z pojemnika/uchwytu. Pozdro.
Szufladka służy do wyjmowania zaklinowanych kartek. Z resztą nad szufladką znajduje się instrukcja obrazkowa.
Sprzęt naprawdę fajny, brakuje mi tylko dupleksu. Jedyna porażka to konfiguracja z routerem PENTAGRAMU i korzystanie z pomocy infolinii BROTHERA. Siedzą niekompetentne ciemne masy i są zdziwione, że ktoś dzwoni. Do dziś myślałem, że najbardziej klientów olewa SZAJSUNG, ale BROTHER to podobny poziom. Póki co korzystam z USB.
Pozdrawiam.
Udało się z pomocą TOPERA, trzeba było ustawienia routera i drukarki skonfigurować na szyfrowanie AES, a później dodać nowy port w ustawieniach drukarki ( IP Addres), jak się okazało inny niż po kablu, ale to ustaliłem z raportu drukarki.
Uff, ale zdania o matołkach z infolinii nie zmienię.
Mam mały problem z tym urządzeniem, przy połączeniu przez USB wszystko działa super. Chciałabym jednak zrezygnować z tego kabelka na rzecz wi-fi, jednak mam wtedy problem ze skanerem, pojawiają mi się komunikaty o braku połączenia, ledwo zacznie się niby skanowanie, a na kompie mam już komunikat że zakończono a wynik to 0%. Druk idzie a skanować nie chce?! Coś w ustawieniach nie tak??
Oj, takie rzeczy to chyba tylko programista.
Pauladia rozwiazales problem?Mam to samo.
A moze autor pomoze?
Pauladia, potrzebne by były przynajmniej informacje o konfiguracji Twojej sieci itp.
Może coś blokuje transmisję – firewall czy coś podobnego.
a ja mam inny problem. gdy robie probny wydruk to nie mam jednolitych bloczkow tylko sa takie kwadraciki w kazdym kolorze i czyszcze i czyszcze i nie daje rady, caly czas to samo, juz nie wiem co robic ;/ Bo chyba tych kwadracikow byc nie powinno, a jednolity kolor
Jaki próbny wydruk?
przy instalacji jakby, raz trzeba nacisnac i drukuje jakis tekst – z 2 liniki i 4 bloczki kolorow. sam o tym pisalem w recenzji…
Nie umiem nawet skonfigurowac tego przez wifi, echh myslalem, ze to jakos latwiej wyglada wszystko, ze potrzebuje tylko hasla jakie mam na swoja siec i wsio a to tak nie jest. Moglbys mi jakos pomoc, jak ty to robiles? bo z tego co widzialem jak pisales to w chwileczke to zrobiles… W menu na maszynie wybieram sobie siec, tam wlan bodajze i szuka mi sieci, znajduje mi moja, wchodze w nia i logowanie jest nieudane… Cos tam widze klucze wep czy cos, ale kompletnie nie wiem jak co i gdzie wykorzystac;/ a klucza wep nie znam echh… na razie same problem
i jeszcze jedno, tych probnych wydrukow zrobilem z 5-6 bo caly czas dawalem do czyszczenia kartridze no i teraz juz nie mam calego jednego koloru, masakra ile oni tego tam dali, prkatycznie nic !! i teraz nawet w menu wejsc nie moge bo pisze, ze jak nie ma koloru to nie moze pracowac…
no juz jakas czesc problemow rozwiazana, druk prbny okazal sie prawidlowy, bo dostalem zalacznik od ludzi z brothera i mialem taki sam, ale wg mnie opis takto jest jakis dziwny do tego, bo ja zrozumialem, ze mam zly, no ale juz niewazne.
nadal tylko niestety nie umiem skonfigurowac zeby dzialas przez siec beprzewodowa, dzialam teraz na kablu usb, ale jest to dla mnie troche klopotliwe, jak bvy ktos mogl mi jakos poradzic krok po kroku to bylbym wdzieczny.
~luki, jak rozumiem komputerem łączysz sie do jakiejś sieci WiFi – czy znasz jej dokładne parametry? Czy to Twoja sieć domowa, czy jakaś osiedlowa radiówka?
przepraszam, ze dlugo nie odpisywalem. Dzieki za zainteresowanie na samym poczatku. Jest to moja siec domowa i wlasnie nie znam jej parametrow… moze moge wejsc na strone routera swojego i tam cos bedzie?