Brother DCP-585CW
W związku z potrzebą wymiany drukarki, wypisałem sobie listę ficzerów, które moje przyszłe zwierzątko posiadać powinno. Na liście tej znalazły się:
- musi to być urządzenie wielofunkcyjne…
- …ale bez faxu …
- …z tuszami w niezależnych pojemnikach…
- …dostępnymi za rozsądną cenę…
- …z obsługą LAN…
- …a najlepiej WiFi.
Po dłuższym przeglądaniu rynku, porównywaniu cen, możliwości i odfiltrowaniu Lexmarka jako producenta, zdecydowałem się na urządzenie Brother DCP-5w5CW.
Maszynka ta ma wszystko, co wymieniłem na powyższej liście, dodatkowo na polskiej stronie Brothera została zaanonsowana 30 listopada 2008 roku – więc jak dla mnie jest to “świeżynka”. Cena drukarki też nie była zbyt przerażająca, a dodatkowo sklep, w którym dokonałem zakupu ma kilka ciekawych promocji (10% zniżki, roczna zniżka 5% na materiały eksploatacyjne i transport gratis). Ostatecznie kupiłem drukarkę i komplet dodatkowych kartridży – żeby już mieć na zapas jakby co.
Dzisiaj drukarka zastukała do moich drzwi. Ubrana była w schludne, estetyczne ciemne opakowanie, jako wypełnienie i usztywnienie służy wypraska papierowa, która moim zdaniem jest wygodniejsza niż formy styropianowe.
Sama maszynka wygląda bardzo estetycznie i kolorystycznie trafiła zarówno w mój gust, jak i dopasowała się natychmiastowo do czarno-srebrnego monitora oraz czarnej obudowy PCta.
W pudełku, poza drukarką znajdziemy kabel zasilający (bez zasilacza – ten bowiem jest wbudowany w urządzenie), podstawową dokumentację – także w języku polskim, trzy płyty CD ze sterownikami, kartę gwarancyjną – pamiętajmy ją wypisać uzupełniając numer seryjny i nazwę sprzętu), tusze oraz próbkowe papiery fotograficzne 10×15. Na moich pisało, ze są 3 sztuki, było 4 – taki bonusik.
Oczywiście zanim podłączymy i włączymy drukarkę, musimy pamiętać o usunięciu wszystkich folii i taśm zabezpieczających, pamiętając, że np. od góry otwiera się sama pokrywa skanera, jak i cały skaner, dzięki czemu mamy dostęp do przemyślnie schowanych gniazd LAN i USB. Warto otworzyć także klapkę znajdującą się z prawej strony przedniej ścianki, tam bowiem znajdziemy kieszeń na kartridże zabezpieczoną plastikową protezą. Ja od razu zdarłem też folie z ekranu i jego otoczenia – drażnią mnie takie pozostawione śmieci, bo i tak po kilki dniach zaczną się rolować. Jako ciekawostkę powiem, ze jest jedna naklejka, którą można nakleić. Spece w Brotherze wymyślili sobie, ze skoro nadruki na drukarce opisujące przyciski będą po angielsku, to dadzą naklejkę pasującą kolorystycznie do obudowy z tłumaczeniem.
Jako że moja drukarka miała być wpięta (tak jak i wszystkie inne komputery i komórki) w domową siec WiFi, jedynym kablem, który potrzebowałem podpiąć był kabel zasilający. Po włączeniu urządzenia, na wyświetlaczu pokazała się możliwość wybrania języka w jakim będzie się ono komunikować – oczywiście nasz język ojczysty znajduje się na liście. Następnie drukarka uprzejmie informuje nas, o braku tuszu i konieczności jego zainstalowania. Instrukcje wyświetlane na ekranie prowadzą nas przez proces instalacji każdego z czterech zbiorników i są okraszone ilustracjami. Sam proces instalacji zbiornika sprowadza się do kilku prostych czynności – rozerwania woreczka, w którym tusz się znajduje, zdjęcia plastikowego zabezpieczenia – tutaj podczas przekręcania zawleczki należny użyć nieco siły – usłyszymy syk jakby śluzy powietrznej i zabezpieczenie (takie żółte coś na zdjęciach) odpada, a my wkładamy tusz do oporu – aż zaskoczy znajdująca się nad nim zapadka.
Po zainstalowaniu wszystkich zbiorników i zamknięciu klapki drukarka przechodzi w trym czyszczenia – trwa on 4 minuty i w jego trakcie następuje między innymi napełnienie tuszami rurek doprowadzających farbę do głowicy drukującej – jak się bowiem domyślacie tusze są zamknięte w nieruchomej kieszeni, ruchoma jest tylko niezależna głowica (jeszcze nie wiem, czy jedna zintegrowana, czy modułowa) dzięki czemu drukarka jest cichsza i stabilniejsza. Mój poprzedni HP F380 potrafił skakać po stole niczym narowisty rumak. Wracając do tematu – po czyszczeniu należy zapodać drukarce papier, a ona z wdzięczności wypluje nam ładną kartkę z mozaiką kolorów i zapyta czy widać.Oczywiście widać. W końcu to nówka.
Teraz wystarczy wyszukać (lub z instrukcją w ręce wybrać) opcję kreatora sieci. Kreator wyświetli wszystkie będą ce w zasięgu punkty dostępowe, po wybraniu konkretnego należy podać typ zabezpieczeń i klucz sieciowy i na tym koniec. Łącznie ze zrobieniem poniższych zdjęć całość instalacji samej drukarki zajęła mi jakieś 15 minut.
Teraz należy zainstalować oprogramowanie na komputerze. Niestety z tego co zauważyłem sterowniki nie występują w wersji 64bitowej (dla Visty). Sama instalacja sterowników przebiega łatwo, szybko i przyjemnie. Instalator pyta o sposób podłączenia drukarki (oczywiście sieć), po czym wyszukuje drukarki dostępne w zasięgu naszej sieci i już.
Każdy kolejny komputer, który będziemy podłączać do drukarki może być miejscem zapisu zeskanowanych obrazów – wybieramy to podczas skanowania z poziomu panelu drukarki – dlatego istnieje możliwość zabezpieczenia naszego komputera przy pomocy PINu – skanując dokument i wybierając nasz komputer jako miejsce docelowe drukarka o tenże pin zapyta, jeśli był ustawiony. Komputer oczywiście podczas instalacji sterowników musi być jako miejsce docelowe zainstalowany “w drukarce” – ale o to dba instalator zadając odpowiednie pytanie.
Gdy już wszystko zainstalowaliśmy, nadszedł najwyższy czas, żeby coś wydrukować. O czasie wydruku nie będę pisał – wiadomo – WiFi może fałszować wyniki szczególnie przy transmisji dużych dokumentów czy zdjęć, jednakowoż wydruki wychodzą szybko. Drukarka jest cicha, podczas wydruku (zwłaszcza gdy robiłem próbny wydruk na papierze foto) słychać lekki gwizd – nie jest to jednak dźwięk, który przeszkadza czy drażni. Skaner również pracuje cicho.
Podczas przygotowywanie zdjęć do poniższego tekstu nie omieszkałem też skorzystać z wbudowanego w drukarkę czytnika kart SD. Po włożeniu karty do szczeliny, od razu zapala się podświetlenie odpowiedniego guzika na konsoli drukarki oraz na wyświetlaczu pojawia się zestaw opcji, dzięki którym możemy przejrzeć i wydrukować fotki bez załączania komputera. Ja jednak skorzystałem z Control Center (aplikacja sterująca drukarką zainstalowana na PC) i wydałem polecenie otwarcia foldera zawierającego pliki. System połączył się z drukarką przy pomocy protokołu ftp:// i grzecznie wyświetlił zawartość karty. Prędkość kopiowania plików była zbliżona do prędkości kopiowania z drugiego komputera, bez problemu także mogłem zbędne pliki usunąć z karty.
Ogólnie po pierwszym dniu użytkowania muszę się zgodzić, ze wydruku wychodzą lekko rozjaśnione, jednak podejrzewam, że spokojnie można to wyregulować przy pomocy poziomu nasycenia i kontrastu wydruku w ustawieniach drukarki. Mi osobiście ustawienia domyślne pasują. Drukarka jest cicha, estetyczna i w zasadzie nie ma się do czego przyczepić, chyba, że byłaby to tacka z podajnikiem na papier. Jest ona “zamknięta” dzięki czemu papier się nie kurzy oraz posiada dodatkowe miejsce na papier foto mniejszego rozmiaru, jednak w związku z tym nie jest już prostą tacką, do której papier się po prostu wsuwa. Ale moim zdaniem nie jest to nic, co by obniżało wartość użytkową sprzętu.
Chętnych do zapoznania się z parametrami drukarki zapraszam na stronę producenta. Nie jest także powiedziane, że za jakiś czas nie uzupełnię tego tekstu o wrażenia z już normalnego, codziennego użytkowania. A teraz zapraszam do przejrzenia galerii zdjęć opisywanej maszynki.
Update 1:
Właśnie na irc.php.pl jaco przypomniał mi, że nie dałem informacji o cenie. Po uwzględnieniu zniżek, za sprzęt zapłaciłem (brutto):
- Drukarka: 424 zł
- Tusz zapasowy kolor: 32,40 zł za sztukę
- Tusz zapasowy czarny: 60,30 zł
Update 2 (2009-04-11):
Minęły ponad dwa miesiące odkąd kupiłem drukarkę, nadszedł więc najlepszy czas, żeby dokończyć jej recenzję, uzupełniając ją o wrażenia z codziennego użytkowania. W tym czasie wydrukowałem kilkanaście zdjęć (10×15) na papierze fotograficznym – najpierw z wykorzystaniem dołączonych do drukarki próbek a następnie używając HP Everyday (Q5441HG) – oraz kilkaset stron tekstu i drobnej grafiki (diagramy z MS Visio, teksty artykułów z konkursu Doceniamy Publicystów 2, faktury i specyfikacje mentaxowych projektów, kilkanaście czarno-białych kolorowanek dla Juniora).
Zacznijmy może od wydruku fotografii. Jeżeli zamierzacie używać drukarki jako fotolabu, polecam zaopatrzenie się w kilkanaście próbek różnych papierów, ponieważ po przejściu z próbki Brothera na papier HP wyraźnie widać, że ten drugi przyciemnia zdjęcia o ładnych kilka tonów. Zdjęcia na Brotherze miały kolory i jasność taką sama jak na monitorze i taką samą jak pamiętam ze spacerów, HP zaś był mroczniejszy. Sam wydruk przebiega gładko i bez zakłóceń, należy jednak zawsze pamiętać o przestawieniu mechanicznego suwaka na podajniku papieru – jeśli o tym zapomnimy, wydruk poleci na “zwykły” papier. Wydruki są szybkie (uwzględniając transmisję danych po WiFi), nadruk schnie na tyle szybko, że praktycznie kilkanaście sekund po zakończeniu wydruku można już zdjęcia oglądać.
Zwykłe biurowe wydruki są ostre i wyraźne – nawet czcionka w rozmiarze 6pkt jest tak ostra, że bez problemu można ją czytać w świetle biurkowej lampki po 6 godzinach wpatrywania się w monitor. Podczas wydruku da się w zauważalny sposób odczuć różnicę pomiędzy różnymi trybami jakości, a mamy ich do wyboru 4 – Wysoki, Normalny, Szybki Normalny i Szybki. Drukarka jest cicha. Może nie “bezgłośna”, ale na tyle cicha, że bez problemu można w trybie “Szybki” wydrukować 50 stron tekstu nie budząc nawet kota, który śpi pod drukarką na kaloryferze.
Zrezygnowałem z jednego typu wydruków – na kopertach. Raz, ponieważ wkładanie kopert do drukarki jest odrobinkę pracochłonne (wspominałem wcześniej o zamkniętym podajniku) a dwa – wymyśliłem sobie, żeby kupować koperty z okienkiem, a adres drukować na zwykłej kartce. Dzięki temu można przyspieszyć proces zadrukowywania kopert – tym bardziej, że to właśnie koperty są tym elementem, którego umieszczanie w jakiejkolwiek drukarce budziło we mnie zawsze odruchy niechęci. Koperty z okienkiem nie są droższe od zwykłych – a są w sumie wygodniejsze.
Jeżeli chodzi o poziom tuszu po tych ponad dwu miesiącach – wciąż mam załadowane fabryczne zbiorniki, a ich poziom średni to ok. 50% – odpowiedni obrazek dołączyłem do galerii poniżej.
Bardzo dobrą opcją jest skanowanie z poziomu drukarki do komputera. Po skonfigurowaniu każdego typu skanu (do pliku, do programu, do email, do ocr) cały proces skanowania zamyka się w trzech, czterech użyciach przycisków na panelu drukarki. Drukarka, jak już wspomniałem, pozwala na wybór komputera docelowego spośrdó tych, który jest wykryty w sieci – jak dla mnie bomba, bo obywa się bez uruchamiania dodatkowych aplikacji – dany skan mogę przekierować bez problemu na laptopa, przy którym (w drugim końcu pokoju) pracuje żona. Oczywiście na danym komputerze drukarka musi być zainstalowana. Skany (używam rozdzielczości 150 dpi) są czytelne, wyraźne, zachowują kolory oryginału. Proces skanowania oraz transmisji danych do komputer jest równie szybki co drukowanie – urządzenie wysyła dane “w locie” – więc podczas powrotu głowicy skanującej do pozycji spoczynkowej już można skan obrabiać.
Oczywiście drukarka bardzo dobrze działa również w trybie kopiarki – i to zarówno w trybie czarno-białym jak i kolorowym.
Sama praca DCP-585CW w sieci w moim przypadku (komputer stacjonarny, laptop, DCP – wszystko połączone WiFi poprzez LiveBox’a) jest prawie bezproblemowa. Prawie, ponieważ z niewyjaśnionych na razie przyczyn moja desktopowa Vista 64 Business zapomina, którą drukarkę ustawiłem jako domyślną. Poza tym jedym babolem, który postaram się rozwiązać jak tylko znajdę czas, drukarka zachowuje się jak najbardziej wzorowo. Tym bardziej, że używam jej tez jako czytnik kart SD oraz dodatkowy port USB :)
Pokrywa skanera służy mi praktycznie cały czas jako dodatkowa półka na której poniewierają się podręczne wydruki, słuchawki czy kluczyki z samochodu – i jak do tej pory nie widać na niej żadnych zarysowań czy zmatowień. Widać za to osiadający kurz. Na szczęście wystarczy przejechać po drukarce czymkolwiek – choćby i chusteczką higieniczną – i problem znika.
Podsumowując – z zakupu tego urządzenia jestem tak samo zadowolony dzisiaj jak pierwszego dnia. W porównaniu do każdej drukarki jaką miałem możliwość używać u siebie czy u kogoś innego DCP-585CW jest świetnym urządzeniem biurowym, które z czystym sumieniem mogę polecić każdemu. Jakość wykonania, precyzja i ekonomiczność stoją tutaj naprawdę na wysokim poziomie – poziomie, który np. w HP widziałem tylko w urządzeniach najwyższej półki.
W komentarzach padło pytanie o to czy używam zamienników – jak już pisałem, jeszcze mam połowę fabrycznych tuszy, zakupiony na zapas komplet oryginałów leży w mrocznym kącie półki i zarasta pajęczynami. Czy planuję używać zamienników – nie. Kategorycznie nie. Oryginalne tusze są na tyle tanie, że próby oszczędzania na nich przy tej wydajności wydają się śmieszne. Jak wiem z kilku źródeł (pozdrowienia dla Santyago i bar-trek) drukarka bezproblemowo współpracuje także z systemami pingwinowatymi i jabłkowatymi – co prawda taka współpraca z każdym OS’em powoli (zbyt powoli) zaczyna być miłym standardem, ale jak wiemy wszyscy z doświadczenia – w praktyce jeszcze bywa z tym różnie.
I na koniec mała ciekawostka – na chwile obecną po wpisaniu hasła dcp-585cw w Googlach moja strona wyskakuje na 3 miejscu – jestem wzruszony.
Update 3: (2009-10-15):
W związku z odrobiną wolnego czasu, a także z okazji iż w mentax.pl pojawiły się kolejne dwie DCP-585cw, postanowiłem w końcu uzupełnić recenzję o kilka słów na temat papierów.
Na pierwszy ogień papier fotograficzny. Aktualnie drukuję na papierze HP (Everyday Photo Paper 3gwiazdki) – i od razu odradzam kupowanie papieru z tabem – czyli dodatkowym centymetrem w długości. Centymetr ten powoduje, ze papier pozostawiony w drukarce na tendencję do zwijania się, ponieważ wchodzi częściowo w wejście podajnika papieru. Zwykłe 10×15 w zachowanych rozmiarach w zupełności wystarcza.
Koperty C5 – zwykłe koperty “wyprodukowane dla Carrefour” z paskiem samoprzylepnym- wbrew moim obawom wydruk jest płynny i bezproblemowy, koperta się nie zagina, nie ma obaw, że wałki nie będą w stanie jej przeciągnąć. Upierdliwe może być jedynie wkładanie koperty na tackę – ale nie będę się o tej tacce powtarzać :)
Koperty na CD (12,6 x 12,6 cm) bez foliowego okienka. Tutaj wbrew moim obawom tez nie było większych problemów,z jednym “ale”. W podajniku musi byc o jedna koperta więcej niż chcemy wydrukować. Próba wydruku w sytuacji, gdy załadowana była tylko jedna kopertka zakończyła się komunikatem “Zacięcie papieru” – koperta po prostu wypadała za tackę – sprawdzałem cztery razy. Gdy pod tę sama kopertę podłożyłem kolejną – wydruk poszedł od strzału.
Update 4: (2010-01-29):
Fotoporadnik, jak podłączyć drukarkę do domowej sieci WLAN opartej na Livebox TP
Wpisy (RSS)
Drukarka po WiFi działa znakomicie. Skanowanie działa zarówno z XP i Visty (obydwa podłączone przez WiFi, tak jak i drukarka) jak i z Linuxa, który jest do tego samego routera kablem wpięty.
Co do skanowania i problemów z nim, to podejrzewałbym coś z nadgorliwym firewallem na komputerze. Proponowałbym najpierw te firewalle powyłączać, a potem zrobić test.
Mi wszystko zadziałało od razu.
Mały problem był tylko z podłączeniem do WiFi, chciałem mieć WPA2/PSK i musiałem wybrać szyfrowanie AES, na TKIP nie chciała się łączyć z siecią. No i wpisywanie hasła jest upierdliwe mocno ;-), ale to tylko raz się robi.
Pozdrawiam
Toper
scanner mam wielka prosbe do ciebie. drukarka spelnia moje wymagania poza jedna niewiadoma. jak wyglada drukowanie na kopertach cd , takie biale 12×12 z okienkiem. akurat z tego bym korzystal. da sie drukawac? spróbuj i odpisz prosze jak to wyglada w tym modelu.
@luki: Koniecznie musisz to zrobić, odczytać SSID sieci, chociaż drukarka powinna widzieć sieć bez problemy, jełsi tylko SSID nie jest ukryty, no i oczywiście znać klucz.
@swistak: Po pierwsze primo, nie musisz spamować :) To że nie odpowiadam od razu świadczy o tym, że najprawdopodobniej jestem urobiony po łokcie albo i bardziej i po prostu nie mam kiedy odpowiedzieć :)
Co do Twojej prośby – jak na razie nie próbowałem jeszcze drukować na kopertach (o czym zresztą pisałem w recenzji) ani na kopertach CD, ale postaram się przy najbliższej wizycie w sklepie kupić kilka sztuk (albowiem nie posiadam ich aktualnie) i przetestować. Spodziewaj się komentarza albo uzupełnienia recenzji w poniedziałek wieczorem.
~luki, wybierz WPA/WPA2-PSK i wpisz hasło Twojej sieci. Potem OK i “+”. Pokaże się hasło “Połączony” i… cieszysz się bezprzewodowym połączeniem.
scanner o którym poniedzialku pisales?
witam -mam prośbę ,kupiłem DCP585CW i podłączyłem do laptopa z syst.Windows XP .wgrałem oprogramowanie z płyty niby wszystko dobrze ale:Face Filter Studio -opisy są po angielsku ,następnie w Control Center 3 ,na PHOTOKAPTURE -pisze nie można odnaleść karty mediów CC3 203 0040 1d02 .Co zrobić ,żeby było dobrze.Dziękuje z góry za wyjaśnienie.Podłączyłem USB.Opis bardzo pomocny.Mam HP C3180-to wszystko jest po polsku .
Pisales na poczatku, ze nie sa dostepne drivery do Visty 64bit. Jednak z dalszej czesci tekstu wywnioskowalem, ze uzywasz m.in. Visty 64 Business.
To jak to jest – sa drivery czy nie ma? :) Bardzo mnie to interesuje, bo wlasnie tez uzywam Visty 64 Business…
@swistak: sorki, mam obsuwę, wiem – kupiłem koperty, ale gdzieś mi wsiąkły, pojechałem w delegację.. teraz wróciłem to znowu z Juniorem jesteśmy uziemieni w domu – zapalenie Juniorowego ucha – ale może dzisiaj się wyrwę do sklepu po nowe koperty :)
@bartek: pisałem o sterownikach w wersji 64bit, a nie sterownikach dla Visty. Pod Vistą oraz pod Win7 (którego aktualnie używam) działają doskonale sterowniki 32bitowe.
@zdzisław: FFStudio nie instalowałem do tej pory, sprawdzę jak to u mnie wygląda- prawdopodobnie producent nie dał wersji spolonizowanej. Co do karty – czy po włożeniu nośnika do drukarki możesz przeglądać zdjęcia na LCD?
i nadal nic….
@swistak: już :)
[...] Brother DCP-585CW [...]
I znowu coś napisałeś i znowu nie przyjechałeś… A tak obiecywałeś, już tracę nadzieję :P
Drukarke mam dwa dni, z fabrycznego tuszu zostalo tyle co pies naplakal, zolty juz do wymiany.
Wydrukowalem pare fotografii na kartkach A4 i na dolaczonego do drukarki sliskiego papieru 10×15 i prawie nic tuszu nie zostalo, nie wierze w to ze posiadasz drukarke 2 miechy i nie musiales zmieniac zbiornikow.
Witam,
W tym tygodniu stałem się szczęśliwym posiadaczem tego cacka i musze przyznać że rzeczywistość przerosła moje oczekiwania.
Mam sprzęt jaki chciałem w rozsądnej cenie, która jak sądzę i mam nadzieje będzie równie rozsądna w eksploatacji jak była przy zakupie.
Generalnie zgadzam się z całym powyższym opisem, za który chciałbym podziękować tu i teraz autorowi, bo pomógł w dokonaniu ostatecznego wyboru :)
W całej beczce miodu jest jednak mała łyżka dziegciu, w sumie szczegół, ale….
Chodzi o możliwość skanowania wielostronicowego do pdfa, w trybie skanowania do karty pamięci urządzenie po zeskanowaniu pierwszej strony
pyta czy skanować kolejną i tak dalej, a na końcu tworzony jest jeden wspólny pdf ze wszystkimi skanami zapisywany na mojej XD – miód malina !
Gdy jednak to samo robie do emaila, pliku czy obojętnie jak inaczej, to po skończonym skanowaniu pierwszej strony tworzony jest odrazu pdf bez możliwości
dokładania kolejnych stron.
Jak pisałem szczegół, bo można z tym żyć i sobie radzić na różne sposoby, ale dla kogoś kto na co dzień tworzy i wysyła dokumenty w tym formacie, to
już nie miód malina jak z XD ;)
Wydrukowałem jak na razie ok. 100 stron tekstu i drobnej grafiki i kilkanaście zdjęć, tusze minimalnie zeszły z poziomu maxa.
Witam,
Właśnie mi się zepsuła drukarka HP i jestem zmuszony kupić drukarkę, a z różnych stron zachwalają Brothera. Niestety, jak przeglądam parametry techniczne to większość drukarek tej firmy prawie niczym się nie różni. Różnice polegają na tym, czy jest bezprzewodowa, czy nie i, czy ma podajnik zdjęć, czy nie. No i jeszcze różne kolory. Wybrałem w końcu 4 modele, które cenowo są dla mnie OK, ale nie wiem, które wybrać z tych czterech? Czy ktoś ma zdanie na ten temat?
Klerim, a jakie to te 4 wybrane przez Ciebie? Bo mi się kryształowa kula popsuła :)
Sorry, omsknęło mi się, dzięki za monit!
DCP-357C, DCP375CW, DCP-385C, DCP-585CW.
Nie wiem, czy dobrze dopasowałem literki C i CW bo w necie występują i tak, i tak…
Mam taki problem. Kiedy podczas instalacji program prosi mnie o podłączenie drukarki komputer jej nie wykrywa. Widzi tylko niznane urządzenie a instalacja stoi w miejscu gdyż wymagane jesy podłączenie drukarki. CO MAM ROBIĆ ?
@Klerim: Postaram się za kilka dni przyjrzeć tym urządzeniom.
@DOOPA: instalacja po kabelku czy wifi?
Witam mam tę drukarkę od 2 tygodni , zainstalowana w sieci bez problemów ,mam jednak jeden problem z papierem foto 10-15 kupiłem 230gram i się zacinał nie doczytałem instrukcji że tylko do 220 gram , kupiłem następny papier 180 gram i też problem z zacinaniem. Na załączonym papierze do drukarki nie było żadnego problemu. Mam pytanie jaki papier byłby najlepszy.
Mam podobną drukarkę.Z podłączeniem przez WIFI z Liveboxem lub ad hoc z komputerem walczę już od tygodnia.Dzwoniłem już trzy dni do pomocy technicznej Brother,ale obsługa to żenada…Może ktoś pomoże?
Widzę,że nikt tutaj nie czyta postów…
Widzę, że ktoś pomylił adresy.
Darku, to nie jest forum dyskusyjne z kilkoma tysiącami użytkowników, tylko prywatny blog człowieka, który nie jest na każde zawołanie każdego – mimo, że bardzo by chciał – bo czasami nie ma czasu pospać więcej niż 4 godziny na dobę :)
Owszem, pomogę, ale nawet nie napisałeś CO już robiłeś (poza telefonami do helpdesku).
Konfiguracja sieciowa jest naprawdę prosta. Po pierwsze trzeba podłączyć do sieci samą drukarkę, a następnie instalować oprogramowanie na komputerze, które wykryje istniejące w sieci urządzenie. Pisałem o tym w 9 akapicie powyższej recenzji.
@sancote: ja używam obecnie papieru HP (Update 3, 2 akapit recenzji) z ustawieniami:
Rozmiar papieru – Pocztówka 1 (bez krawędzi),
Typ papieru – Inny paper Foto.
Gdy skończy mi się obecny zapas, wracam do papieru Brother – lepiej wyglądają kolory.
Dziękuję za info chyba też wrócę do papieru firmowego,szkoda kasy na chińskie podróbki z allegro. Pozdrawiam.
Do scanner:może podasz numer telefonu.Chętnie do Ciebie zadzwonie i jeżeli będziesz tak uprzejmy pomożesz w instalacji.
Mnie w pomocy technicznej Brother powiedziano,że nie można podłączyć urządzenia poprzez Liveboxa.Ty to zrobiłeś…Będę wdzięczny za pomoc.
Jak mi nic nie wyskoczy, jutro postaram się przygotować fototutorial.
Jak nie zdążę, zrobię to do środy.
Super!Będe wdzięczny!
Ja mieszkam w okolicach Poznania.Może jesteśmy sąsiadami?
200km – nie bardzo :)
Przeglądając inne strony, przygotowując się do zakupu drukarki BROTHER – dość często zauważyłem problemy (niby jako standard), iż w kolorowym druku czerń wychodzi jako jako ciemna zieleń ….
rozwijając temat jeżeli mamy czarno białe zdjęcie z np. czerwonym podpisem na dole, bądź innym MAŁYM szczegółem w kolorze to wszystko drukuje na bazie składników kolorowych …
scanner jak to wygląda u Ciebie, pewnie znasz temat ? czy to występuje we wszystkich modelach czy tylko w kilku
jeszcze jedno zerkam tak na DCP 375CW i przekonuje mnie do siebie w zamian DCP 585CW czy tak nie odczuwacie może :) analizując test na stronie chip – a urządzenia wielofunkcyjne ( nowsze już w ogóle odpadają ze względu na mniejsze i mniej wydajne tusze co pociąga za sobą jakość wydruku …)
właśnie zastanawiam się nad dcp-585cw lub dcp-375cw ale zastanawia mnie co piszą na różnych forach o szybko ubywającym tuszu i częstym samoczyszczeniu się drukarki. jak często czyści się i czy naprawdę tak dużo tuszu wtedy ubywa. i czy ktoś może potwierdzić że wydruki na 375cw są lepsze, bo w chip faktycznie na teście wychodzi lepiej. dzieki
Nie ubywa dużo tuszu, zastanawiając się miedzy 585 a 375 wybieram 375 – powód – skoro nie widać różnicy po co przepłacać po pierwsze, po drugie jeśli już to 375 wypadła lepiej, trzeci hmm patrząc na parametry obu drukarek są IDENTYCZNE (rozdzielczości …itp.) a ten niby wyswietlacz w 585 mi niepotrzebny gdyż ja drukuje z kompa. Kupuje 375 za 320 zł
Właśnie o to mi chodziło, że 375 lepiej wypadła w porównaniu do 585. Tylko skąd te lepsze wyniki skoro mają te same parametry. Różnią się tylko tuszami . 375 lc980, a 585 lc1100. Co do różnic 585 odczytuje jeszcze z pendrive i karty cf. Często drukuję zdjęcia bezpośrednio z kart no i ten lcd kusi ale trochę szkoda 100 na to i chyba też wezmę 375. dzięki za odpowiedż. pozdrawiam
Nieśmieło przypominam się o obiecany fototutorial…
[...] Brother DCP 585cw vs. LiveBox TP [...]
Dokładnie Brother DCP 575 CW
Witam
Właśnie poszukuję dla siebie jakiegoś urządzenie wielofunkcyjnego, zastanawiam się m.in. nad opisanym powyżej Brotherem, a HP C5380. W jednej z recenzji znalezionej na necie autor bardzo narzeka na skaner w DCP 585CW – „Skaner jest stosunkowo szybki, ale mało dynamiczny. Zdjęcie wyszło fatalnie, zginęły chmury na niebie i cegły w ciemnym murze. Do tej marnej jakości pasuje wyjątkowo skromny sterownik TWAIN, w którym jest tylko regulacja jasności i kontrastu. Tylko rozpoznanie tekstu udało się jako tako.” Moje pytanie dotyczy tego skanera, czy rzeczywiście tak kiepsko się spisuje i co ze sterownikami? Druga sprawa to czy ten Brother ma duplex?
Witam,
mam ten sam dylemat co mik – tzn jak to jest rzeczywiście z jakością tego skanera (też natrafiłem na tę samą opinię o gubieniu chmur i cegieł). Tak samo też interesuje mnie możliwość wydruku duplex. Z tego co pisze fabrycznie w oryginalnych driverach nie ma takiej możliwości, jednakże zdaje się, że kiedyś czytałem, że można użyć innych driverów w celu rozwiązania problemu. Pytanie czy ktoś już tego próbował i czy w ogóle jest to możliwe sprzętowo. Co do rozważań o typie urządzenia to zastanawiam się pomiędzy DCP 585CW a DCP 395CN. Z opisu wynikałoby,że jest wszystko to samo oprócz WiFi w 585CW, na którym mi specjalnie nie zależy.
Szczerze, to dokumenty, które dotychczas skanowałem nie wymagały jakiś cudów (teksty i kolorowanki dla Juniora z gazetek) więc osobiście nie mogę się jednoznacznie wypowiedzieć na temat skanera. Nie mam też pod ręką żadnej karty kontrolnej, którą mógłbym użyć do skanów w różnych ustawieniach, żeby pokazać Wam wynikowe pliki.
Przepraszam za spam, ale po prostu MUSZĘ wyrazić jak bardzo jestem wdzięczna za tę recenzję. Świetny, wyczerpujący, poruszający wszystkie nurtujące mnie kwestie artykuł! Właśnie tego potrzebowałam… dziękuję i pozdrawiam!
a ja od kilku dni walczę z podłączeniem 585cw przez wifi…
niby na wyświetlaczu pojawia się jakaś ikonka (więc chyba połączone z routerem) – jednak nie komputer nie widzi urządzenia Brother.
Może to wina mojego systemu? (windows 7)
wczoraj podłączyłam przez kabelek usb i działa bez zarzutu.
jeszcze jedna uwaga – wydrukowałam zdjęcie na załączonym papierze foto i… wyszły mi poprzeczne prążki – jeśli ktoś wie dlaczego, to będę wdzięczna za każdą uwagę i wskazówkę.
Mam prośbę o pomoc. Zainstalowałem tę drukarkę. I wszystko gra póki nie przejdzie w tryb off-line pomimo, że jest włączona – informuje o tym ikona na pasku zadań który jest wówczas szara. Od tej chwili próba wydrukowania kończy się fiskiem – pojawia się komunikat o błędzie drukarki.
Czy ktoś może mi pomóc co trzeba zrobić.
@mala – może to wina routera? Jaki to router, pomyślimy co się da zrobić.
@drwesto – na tej szaro-zielonej ikonce pod prawym klawisze jest menu – znajdziesz tam opcję “Rejestr wskaźnika” – u mnie (czytaj: w normalnych warunkach) mniej więcej co półtora minuty jest zapisywany na zmianę stan “offline” i “gotowa”. Błędu w transmisji nie uświadczyłem, nawet gdy ikonka jest szara. Zmieniałeś coś w ustawieniach drukarki? Kiedy drukarka przechodzi w trym online? Czy musisz coś nacisnąć na drukarce, wyłączyć ja i włączyć? Daj nieco więcej szczegółów.
@kulka – niżej podpisany bardzo dziękuje :)
Już doszedłem.
Tak czy owak dzięki za dobre chęci.
WsZystko, którzy mają problem z połączeniem WiFi to należy w Firewall’u ustawić wybraną sieć jak zaufaną.
Witaj
już się udało – z pomocą znajomego :)
jednak dzięki za chęć pomocy :))